20-40 pierniczków (zależy od grubości i wielkości)90 minut + czas stygnięcia lukru
Składniki
Składniki – ciasto:
200 g mąki jaglanej
200 g cukru pudru
100 g mąki ziemniaczanej
100 g pestek dyni
100 g ziaren słonecznika
50 g mielonego siemienia lnianego
50 g sproszkowanego karobu
1 łyżka przyprawy piernikowej
1 łyżeczka sody
150 ml oleju słonecznikowego
100 ml mleczka kokosowego
Kilka łyżek wody
Składniki – przyprawa piernikowa:
1/2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki sproszkowanego imbiru
1/2 łyżeczki zmielonych goździków
1/4 łyżeczki zmielonej gałki muszkatołowej
1/4 łyżeczki zmielonej kolendry
1/4 łyżeczki zmielonego kardamonu
1/4 łyżeczki zmielonego ziela angielskiego
1 szczypta czarnego mielonego pieprzu
Składniki – lukry:
2 szklanki cukru pudru trzcinowego
1 łyżeczka cynamonu
Kilka łyżeczek soku z żurawiny
Kilka łyżeczek wody
Sposób przygotowania
Pestki dyni i ziarna słonecznika mielimy w młynku na mąkę. Dorzucamy je do reszty suchych składników ciasta.
Mieszamy na sucho, dolewamy olej i rozcieramy pomiędzy palcami aby wszystkie składniki się wytłuściły.
Wlewamy mleczko kokosowe oraz wodę i zagniatamy ciasto, które odkładamy na bok na 10 do 15 minut, aby składniki się połączyły a masa była plastyczna.
Odrywamy po sporym kawałku ciasta i rozwałkowujemy na silikonowej macie nieprzywierającym wałkiem placek o grubości 3 do 5 milimetrów.
Wycinamy foremkami pierniczki, przekładamy je na papier do pieczenia ułożony na blasze i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180°C przez ok. 25 minut.
Wyjmujemy blachę z piekarnika i studzimy, a tym czasie przygotowujemy lukier.
Cukier puder dzielimy na pół i do jednego dodajemy cynamon i stopniowo odrobinę wody, mieszamy i dodajemy jeszcze wody, aby uzyskać gładki ciągnący lukier taki, który będzie się łatwo rozsmarowywał na pierniczkach.
Do pozostałego cukru pudru dolewamy w taki sam sposób soku z żurawinowego.
Dekorujemy według uznania, tak jak lubimy. My staramy się aby na każdym pierniczku było po odrobinie obydwu lukrów.
Zostawiamy w suchym miejscu na 12 godzin, aby lukier zastygł.
Oczywiście pierniczki można już chrupać zaraz po polukrowaniu.